Łagodna komora hiperbaryczna w gabinecie fizjoterapeuty

O korzyściach płynących z zakupu łagodnej komory hiperbarycznej przez fizjoterapeutów rozmawiamy z dr Mateuszem Rynkiewiczem z gabinetu Fit Test Family w Gorzowie Wielkopolskim.

O korzyściach płynących z zakupu łagodnej komory hiperbarycznej przez fizjoterapeutów rozmawiamy z dr Mateuszem Rynkiewiczem z gabinetu Fit Test Family w Gorzowie Wielkopolskim.

Jakie korzyści związane z posiadaniem łagodnej komory hiperbarycznej może czerpać fizjoterapeuta?

Komora stanowi ciekawe uzupełnienie warsztatu fizjoterapeuty. Wiele osób może wówczas skorzystać z kompleksowej terapii, wszystko oczywiście zależy od schorzenia. Dodatkowo zabieg w komorze nie wymaga znacznego zaangażowania personelu placówki, no może z wyjątkiem pierwszego zabiegu. 

Czy każdy fizjoterapeuta, nawet prowadzący prywatny gabinet, może pozwolić sobie na takie rozwiązanie? 

Myślę, że tak. Wymaga to dodatkowego pomieszczenia, ale nie musi być konieczne duże. W małej placówce terapeuta może co kilka minut doglądać pacjenta w komorze, dodatkowo prowadząc terapię.

Jakie warunki powinien spełnić gabinet, aby móc umieścić w nim komorę? 

Wystarczy nawet 6-8 m2 i dobra wentylacja oraz klimatyzacja pomieszczenia. Na upartego można to zrobić w jednym pomieszczeniu, ale zabieg w komorze jest dość głośny i może przeszkadzać przy innych terapiach. 

Czy należy angażować dodatkową osobę do obsługi komory podczas sesji? 

To zależy. Jeśli terapeuta nie może odejść od pacjenta podczas innego zabiegu, to tak. Jeśli jest to mała placówka, to bez problemu można obsługiwać komorę  pracując z innym klientem. Wyjątkiem może być pierwszy zabieg, który wymaga nieco więcej czasu i uwagi. U nas często zabiegów w komorze dogląda personel wykonując zabiegi fizykoterapii lub będący jednocześnie na recepcji. 

Jakie wymogi należy spełnić, by móc prawidłowo ją obsługiwać? Czy potrzebne są specjalne szkolenia? 

Szkolenie akurat wykonuje producent podczas montażu, więc ten temat jest już rozwiązany. W niektórych przypadkach trzeba mieć odrobinę doświadczenia i wprawy, aby pokierować zabiegiem tak, by pacjent zniósł go ze spokojem.

W jaki sposób klienci przyjęli zakup komory?

Trudne pytanie. Obserwujemy wahania ilości klientów, od kilku do nawet kilkudziesięciu osób w tygodniu. Trudno jest to jednoznacznie zinterpretować. Część osób przestała korzystać z zabiegów ze względu na odgórne restrykcje spowodowane pandemią, z drugiej strony dużo osób przychodzi w celach terapeutycznych właśnie po przejściu tej choroby. Działamy w dość specyficznym mieście, gdyż przez 2,5 roku byliśmy jedyną placówką posiadającą komorę. Dopiero niedawno pojawiła się druga. Mała konkurencja też utrudnia dotarcie do klienta. Cały marketing spoczywał na nas 🙂

W jakich przypadkach najlepiej stosować łagodną tlenoterapię hiperbaryczną? 

Łagodna tlenoterapia hiperbaryczna jest znakomitą formą regeneracji organizmu, konieczną w przypadku wypalenia i ogólnego spadku energii. Sprawdza się również wśród klientów z pocovidowym pogorszeniem funkcji układu oddechowego oraz problemami ze słuchem, w tym jego brakiem, jak i szumami usznymi. Często wśród pacjentów odnotowuję problemy neurologiczne czy stany zapalne.  

Wśród której z grup docelowych łagodna tlenoterapia hiperbaryczna cieszy się największym zainteresowaniem? 

Jest to mocno zróżnicowane. Łagodna tlenoterapia hiperbaryczna sprawdza się zarówno wśród zdrowych pacjentów, dbających o swój ogólny dobrostan, jak i chorych, z konkretnymi schorzeniami. Wśród osób prowadzących siedzący tryb życia, a także aktywnych sportowców. 

W którym z przypadków odnotowana została zdecydowana poprawa, widoczny powrót do formy? 

Jest ich wiele. Pojawił się u nas pacjent z szumami usznymi, u którego wykonaliśmy dwa zabiegi łagodnej tlenoterapii hiperbarycznej i dwukrotną terapię głowy. Odnotowaliśmy całkowitą redukcję dolegliwości. Kolejnym ciekawym przypadkiem jest pacjent z wyraźnym niedosłuchem. Po trzech zabiegach w komorze hiperbarycznej i dwóch sesjach terapeutycznych, 100% ubytek w jednym uchu został zredukowany do 40% ubytku. Komora stanowi również wsparcie dla sportowców, zawodowych i amatorów. Można ją stosować dwojako: przed treningiem i po nim lub po zawodach. W przypadkach neurologicznych, takich jak autyzm, ilość zabiegów wynosiła od 20 do 50, połączonych z innymi elementami terapii. U dzieci zostały zauważone widoczne zmiany, lepszy kontakt, koncentracja czy praca w grupie. 

To już wszystko